Ramses Kefi, matka na morzu

Salman żałuje: „Jestem synem zastępczym”. I kontynuuje: „Jestem brzydkim chłopakiem”. Dla prawie 40-letniego chłopca, który wciąż mieszka z rodzicami, w pokoju z tapetą ze Smerfami, zniknięcie matki to trzęsienie ziemi. Amani opuściła mieszkanie na osiedlu komunalnym, gdzie mieszkała od czterdziestu lat z Hédim, swoim mężem. Wyjazd bez ostrzeżenia: jak w każdy poniedziałek zostawiła na kuchence garnek pełen czerwonego makaronu w stylu tunezyjskim. Tylko krótka notatka wskazuje, że wyjechała, ale wróci; nie mówi gdzie, z kim ani dlaczego.
Czy należy powiadomić jednostkę ds. zaginionych? Jak powstrzymać plotki krążące po mieście? Jak powstrzymać rozpacz ojca, który pewnego dnia zdejmuje obrączkę i przeprowadza destrukcyjny nalot na mieszkanie ze śrubokrętem? Salman przeprowadzi śledztwo. To historia o zaginionym kocie, bliskiej, a potem napiętej przyjaźni z kobietą o imieniu Maria i całej masie domowych rozczarowań dla emerytowanej sprzątaczki. 67-letnia Amani nie liczy się, jeśli chodzi o…
Libération