Wybierz język

Polish

Down Icon

Wybierz kraj

Spain

Down Icon

Prawie pół miliona dzieci zostałoby pozbawionych posiłków w szkołach: rząd krajowy, biura burmistrzów i biura gubernatorów rozliczają się wzajemnie.

Prawie pół miliona dzieci zostałoby pozbawionych posiłków w szkołach: rząd krajowy, biura burmistrzów i biura gubernatorów rozliczają się wzajemnie.
Co najmniej 492 000 dzieci jest narażonych na brak suplementów diety, które otrzymują w szkole w ramach Programu Żywienia Szkolnego (PAE). Ostrzegła o tym na czwartkowej konferencji prasowej Specjalna Jednostka Administracyjna ds. Żywienia Szkolnego – Żywność dla Nauki (UApA), działająca przy Ministerstwie Edukacji.
Według Rządu Narodowego odpowiedzialność spoczywa na Certyfikowanych Jednostkach Edukacji Terytorialnej (ETC), tj. burmistrzach i gubernatorach, którzy muszą przeznaczyć część budżetu na realizację tego programu, zgodnie z prawem. Ta wersja jest kwestionowana przez Kolumbijską Federację Gmin, która zapewniła EL TIEMPO, że odpowiedzialność leży w opóźnieniu w przekazaniu środków z budżetu państwa.
Alert UapA wskazuje, że Buenaventura, Tuluá, Tumaco, Tunja, Turbo, Uribia, Valle del Cauca, Valledupar, Vaupés, Mitú, Villavicencio, Yopal, Yumbo, Zipaquirá i Tolima to stany, w których istnieje ryzyko, że w nadchodzących dniach przestaną oferować żywność PAE. W dwóch z nich, Buenaventura i Tolima, nabożeństwo zostało zawieszone; w przypadku wydziału został on reaktywowany po kilku dniach.

Program obejmuje 5,4 miliona uczniów, ale 492 000 z nich jest zagrożonych. Zdjęcie: Biuro Gubernatora Córdoby

„Obecnie, spośród 5,4 miliona dzieci korzystających z programu, prawie 500 000 może ucierpieć, jeśli program nie będzie realizowany w tych jednostkach terytorialnych” – powiedział Sebastián Rivera Ariza, dyrektor UapA. Według Rivery, piętnaście ośrodków ETC „na czerwono”, dla których ogłoszono dziś alert, boryka się obecnie z trudnościami w planowaniu i realizacji umów, które mogą skutkować zawieszeniem świadczenia usług.
Z kolei Kolumbijska Federacja Gmin, której przewodniczy burmistrz Soacha, Julián Sánchez, stwierdziła, że ​​kryzys PAE wynika w rzeczywistości z braku środków krajowych. „Ministerstwo Edukacji, za pośrednictwem Jednostki ds. Żywności i Nauki (UApA), przydziela fundusze. Jednak od lat rząd krajowy domaga się, ale nie udziela żadnej pomocy. Żąda 100% pokrycia kosztów dla uczniów, ale alokacja funduszy nie wzrosła” – stwierdził Sánchez.
Lider dodał, że urzędy burmistrzów i gubernatorów musiały dostosować swoje budżety, aby zagwarantować tę usługę, ale bez wsparcia krajowego nie będzie możliwe jej utrzymanie do końca roku. „Potwierdzamy zaangażowanie burmistrzów i gubernatorów, ale aby to osiągnąć, niezbędne jest wsparcie finansowe rządu krajowego, ponieważ jest to ogólnokrajowy program retencji edukacyjnej” – podkreślił.
Sánchez zażądał również, aby Ministerstwo zaplanowało większe alokacje na rok 2026, ostrzegając, że „Ministerstwo musi w ramach Planowania na rok 2026 przeznaczyć większość środków, biorąc pod uwagę reformę rynku pracy i jej koszty”. Ostrzegł również, że niedofinansowanie Powszechnego Systemu Uczestnictwa pogarsza sytuację, wpływając nie tylko na PAE, ale także na takie programy jak transport szkolny, łączność, bezpieczeństwo i sprzątanie placówek oświatowych.

Rząd twierdzi, że burmistrzowie i gubernatorzy ponoszą odpowiedzialność za błędy w planowaniu. Zdjęcie: Archiwum prywatne

Jednak zdaniem rządu, stagnacja ta wynika z lokalnych zaniedbań. „Środki PAE są święte. Ich wdrażanie musi odbywać się sprawnie, terminowo i z zachowaniem pełnej przejrzystości” – podkreśliło Ministerstwo Edukacji w oświadczeniu, potępiając takie problemy, jak redukcja wkładu własnego przez ETC – wbrew przepisom ustawy nr 2167 z 2021 r. – niedociągnięcia w planowaniu, zawieranie umów bez kryteriów priorytetyzacji oraz oderwanie od lokalnej produkcji.
Z tego powodu władza wykonawcza ogłosiła, że ​​deleguje funkcje kontroli i nadzoru do UapA, aby zapewnić efektywność wydatków. Będzie wymagać od Certyfikowanych Jednostek Terytorialnych przestrzegania prawnego obowiązku corocznego zwiększania własnych składek. Wspólnie z organami nadzoru będzie promować sankcje wobec osób dopuszczających się nieprawidłowości. Wdroży mechanizmy śledzenia i kontroli społecznej, aby rodziny i społeczności mogły sprawować nadzór nad programem.
PAE: podstawowa strategia na rzecz trwałości szkół
PAE (Hiszpański Program Wsparcia Edukacyjnego) to program działający w Kolumbii od ponad sześciu dekad i, według rządu, stał się fundamentalną strategią wspierania utrzymania uczniów w szkołach. Jego struktura jest zdecentralizowana: za jego wdrażanie bezpośrednio odpowiadają departamenty, urzędy burmistrzów stolic oraz niektóre certyfikowane gminy, korzystające zarówno ze środków rządu centralnego, jak i własnych budżetów.
Obecnie za realizację programu odpowiada 97 ośrodków ETC, w tym 32 prowincje i kilka stolic, takich jak Bogota, Medellín, Cali i Barranquilla, a także gminy takie jak Funza, Soacha, Maicao i Riohacha. Rząd podkreślił, że bezpośrednia odpowiedzialność spoczywa na lokalnych liderach. „To wyłączna odpowiedzialność jednostek terytorialnych za planowanie wykorzystania przydzielonych środków i priorytetowe traktowanie najmłodszych dzieci, następnie uczniów uczęszczających do szkół jednodniowych, a na końcu obszarów wiejskich” – wyjaśnił Rivera.
Dyrektor UapA podkreślił, że nie jest to niedofinansowanie państwa, jak twierdzą niektórzy gubernatorzy: „W tym roku przekazaliśmy Tolimie 60 miliardów pesos. Departament wycofał 15 miliardów, a odpowiedzialny za niedofinansowanie nie jest rząd centralny, lecz jednostka terytorialna”.

Program, kluczowy dla utrzymania uczniów w szkole, jest zagrożony w 15 stanach. Zdjęcie: Biuro Gubernatora Antioquia

Według Biura Kontrolera ryzyko byłoby większe
Sytuacja opisana przez Jednostkę kontrastuje z jeszcze poważniejszym oświadczeniem Biura Kontrolera Generalnego. W raporcie opublikowanym w tym tygodniu organ nadzorujący ostrzegł, że ponad 3,5 miliona uczniów szkół publicznych może od września cierpieć z powodu deficytu w wysokości 500 miliardów peso w Programie Edukacyjnym (PAE) w co najmniej 53 Certyfikowanych Jednostkach Terytorialnych.
„Brak szybkiej reakcji na te prośby zagroziłby nie tylko świadczeniu usług, ale także prawu do wyżywienia i kontynuacji edukacji milionów uczniów. Biuro Kontrolera Generalnego pilnie apeluje do Ministerstwa Finansów i Kredytu Publicznego, Departamentu Planowania Narodowego, Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Certyfikowanych Terytorialnych Jednostek Oświatowych o wspólne zabezpieczenie niezbędnych zasobów wymaganych przez PAE” – oświadczyło Biuro Kontrolera Generalnego.
Organizacja ujawniła, że ​​między 24 czerwca a 15 sierpnia UApA wysłała kilka pism do Ministerstwa Finansów z prośbą o pilne uzupełnienie budżetu, nie otrzymując żadnych środków. W związku z tym wezwała rząd do natychmiastowego zagwarantowania brakujących środków. Jednak zdaniem rządu problem leży w ETC, które, według UApA, nie zapewniły brakujących środków na wsparcie programu.
Ze swojej strony Biuro Prokuratora Generalnego również uważnie monitorowało tę kwestię w ostatnich miesiącach i podjęło środki dyscyplinarne i zapobiegawcze w odpowiedzi na liczne niepowodzenia programu. Środki te obejmują: wnioski do Biura Burmistrza Neiva dotyczące sposobu rozpatrywania pakietów żywnościowych; wszczęcie dochodzenia dyscyplinarnego przeciwko urzędnikowi z Biura Gubernatora Magdalena za brak ciągłości służby; wniosek dyrektora jednostki o informacje dotyczące trzeciego transferu środków w wysokości 361,727 mln dolarów, dokonanego w czerwcu; oraz wszczęcie dochodzenia przeciwko siedmiu burmistrzom Sucre w związku z domniemanymi nieprawidłowościami w funkcjonowaniu PAE.

Biuro Kontrolera ostrzega, że ​​liczba dotkniętych tym problemem dzieci w kraju może przekroczyć 3,5 miliona. Zdjęcie: Archiwum prywatne

Wpływ na dzieci i system edukacji
Zdaniem ekspertów ewentualne zawieszenie programu PAE miałoby poważne konsekwencje dla wczesnego dzieciństwa. Omar David Garzón Ospina, badacz z Laboratorium Ekonomiki Edukacji na Uniwersytecie Javeriana, wyjaśnił, że program ten „jest strategią retencji, która minimalizuje odsetek osób porzucających naukę i zwiększa osiągnięcia akademickie. Przynosi on pozytywne rezultaty w nauce, mierzone testami państwowymi. Dlatego też, jeśli program zostanie zawieszony, wyniki w nauce będą niższe, a co ważniejsze, odsetek osób porzucających naukę wzrośnie”.
Według jego obliczeń przerwanie programu może oznaczać utratę pięciu punktów w testach państwowych i wzrost wskaźnika rezygnacji ze szkoły o 12–13%. „Można by pomyśleć, że 12–13% to niewiele, ale przy 10 milionach uczniów to równowartość 200 000 dzieci. Zatem stosując tę ​​samą logikę, możemy zmierzyć wpływ na 500 000 dzieci wymienionych przez Ministerstwo” – zauważył.
Badacz ostrzegał również przed nierównościami terytorialnymi: podczas gdy miasta takie jak Bogota i Medellín dysponują wystarczającymi zasobami, regiony o mniejszej zdolności fiskalnej polegają na opłatach licencyjnych, aby utrzymać PAE. „To nie jest zrównoważone, ponieważ opłaty licencyjne mają charakter tymczasowy, a posiłki szkolne to stały wydatek” – wyjaśnił.
Dziennikarz zajmujący się środowiskiem i zdrowiem
eltiempo

eltiempo

Podobne wiadomości

Wszystkie wiadomości
Animated ArrowAnimated ArrowAnimated Arrow